Dlaczego sos pomidorowy jest lepszy niż pomidor?

Opublikowane przez w Dieta

Jako dietetyk, najczęściej zachęcam do spożywania produktów jak najmniej przetworzonych. Powód jest prosty: jedzenie nie poddane dużej obróbce, takiej jak np. gotowanie albo smażenie, zwykle jest bogatsze w cenne witaminy, minerały i inne substancje biologicznie czynne. Być może słyszeliście jednak o sztandarowym wyjątku – pomidorach. Nawet w, hmm, mało fachowej prasie dla pań i w telewizjach śniadaniowych cyklicznie ktoś nam przypomina, że pomidorowe przetwory są znacznie bogatsze w likopen, niż surowiec przeznaczony do ich wytwarzania. Dlaczego? I czym tak właściwie jest ta tajemnicza substancja?

LIKOPEN – CO TO JEST?

Likopen jest naturalnie występującym barwnikiem z grupy karotenoidów. Nie jest wytwarzany przez organizm człowieka. Dostarczamy go poprzez spożywanie niektórych warzyw i owoców, a jego najbogatszym naturalnym źródłem są pomidory. Likopen jest przeciwutleniaczem. Wychwytuje wolne rodniki, które nieustannie powstają w organizmie m.in. pod wpływem stresu, wysiłku fizycznego, procesów oddychania, walki z infekcjami. Dzięki temu, pomaga utrzymać równowagę oksydacyjną, która pełni kluczową rolę w zapobieganiu wielu chorobom, takim jak nowotwory czy schorzenia układu sercowo-naczyniowego. Likopen pomaga również utrzymać stabilność hormonalną oraz wpływa na odporność organizmu.

DLACZEGO PRZETWORY POMIDOROWE SĄ LEPSZE, NIŻ POMIDORY?

Podczas procesów przetwarzania surowca i utrwalania przetworów pomidorowych w wysokiej temperaturze, ściany komórkowe ulegają zniszczeniu. Dzięki temu, zawarty wewnątrz komórek likopen z łatwością się z nich wydostaje, przez co  jest dla nas znacznie lepiej przyswajalny. Ponadto, dodatek nawet niewielkiej ilości tłuszczu do potrawy zdecydowanie ułatwia wchłanianie likopenu. Z drugiej strony, nie dziwi większa zawartość omawianej substancji np. w koncentracie pomidorowym, choćby z tego względu, że jest on znacznie bardziej stężony, niż produkt wyjściowy.

 

Dzisiejszy post jest krótki i konkretny. Takie właśnie było zamierzenie, nie chciałam się nadmiernie rozpisywać, choć o likopenie i przetworach pomidorowych można mówić bez końca. Bardziej zainteresowanych tematem odsyłam do źródeł, z których korzystałam podczas tworzenia wpisu, zawierają wiele cennych i ciekawych informacji :)

INSTAGRAM | FACEBOOK

Źródła, z których korzystałam: [1] [2] [3] [4] [5]
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail