Ostropest plamisty – jak bardzo go potrzebujesz?

Opublikowane przez w Zdrowie

O istnieniu ostropestu dowiedziałam się mniej więcej półtora roku temu, kiedy pracowałam w sklepie ze zdrową żywnością. Produkt wyjątkowo mnie zainteresował, bo cieszył się ogromną popularnością wśród klientów w każdym wieku. Poczytałam trochę na jego temat i w konsekwencji sama zaczęłam go kupować. Przez kilka tygodni jadłam ostropest codziennie, a teraz sięgam po niego od czasu do czasu (jak mi się przypomni :D). A Ty? Sprawdź, może też powinieneś rozważyć rozszerzenie diety o to popularne zioło ;)

O właściwościach ostropestu, jego składzie i szczegółach botanicznych w internecie jest już chyba wszystko. Więc w skrócie – najważniejszą, wyróżniającą ziarna ostropestu na tle innych cechą jest spora zawartość sylimaryny. To kompleks związków chemicznych wykazujących wielokierunkowe, pozytywne działanie na organizm, z dużym naciskiem na poprawę funkcjonowania wątroby (chroni narząd przed zatruciem, marskością, zapobiega rozwojowi kamicy żółciowej, wspomaga detoksykację, działa przeciwutleniająco).

Biorąc pod uwagę powyższe informacje, ostropest plamisty zaleca się przede wszystkim osobom, które:

  • cierpią na choroby wątroby, takie jak alkoholowe i niealkoholowe stłuszczenie albo marskość narządu
  • mają problemy z pęcherzykiem żółciowym i drogami żółciowymi (np. kamicę)
  • przebyły żółtaczkę
  • przebyły zatrucie np. dwusiarczkiem węgla
  • przebyły wirusowe zapalenie wątroby
  • codziennie zażywają różne leki
  • nadużywają alkoholu
  • są w trakcie leczenia choroby nowotworowej
  • odżywiają się nieracjonalnie, często sięgają po przetworzone produkty bogate w węglowodany proste
  • są narażone na działanie szkodliwych substancji (np. w środowisku pracy)
  • chcą wspomóc detoksykację organizmu

Ostropest można włączyć do diety profilaktycznie, w mniejszych dawkach, albo leczniczo. Nie warto jednak leczyć chorób wątroby na własną rękę! Najlepiej skonsultować się z lekarzem, który oceni, czy udział w terapii ostropestu lub sylimaryny w tabletkach jest wskazany, czy lepiej się z tym wstrzymać.

Nasiona omawianej rośliny można stosować długotrwale, ponieważ nie wykazano, aby miały toksyczne działanie na organizm. Zdania na temat stosowania ostropestu w ciąży, podczas karmienia piersią oraz w żywieniu niemowląt i małych dzieci są podzielone, a ewentualna suplementacja powinna być rozważana indywidualnie z pomocą lekarza.

W sprzedaży dostępne są nasiona w formie zmielonej lub niezmielonej. Wszędzie polecane jest raczej samodzielne mielenie tuż przed spożyciem, ale wydaje mi się, że „gotowiec” nie ma dużo gorszych właściwości. Jeśli nie masz czasu albo ochoty na zabawy z młynkiem, spokojnie możesz kupić i jeść wersję dla leniwych.

Najszybszą i najwygodniejszą opcją na „przemycanie” ostropestu w diecie jest dodawanie go do posiłków. Najlepiej sprawdza się w gęstych sosach, jogurtach, gulaszach, zupach-krem, sałatkach i surówkach – zupełnie w nich znika, mieszając się z innymi składnikami i da się go spokojnie zjeść. W wodnistej zupie wszystko idzie na dno. Profilaktycznie zaleca się spożywanie jednej łyżeczki ostropestu dziennie i co ważne, żeby zauważyć efekty, trzeba być systematycznym :)

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail