Skarby jesieni

Opublikowane przez w Dieta

Początek jesieni to czas, w którym natura nadal wyjątkowo hojnie obsypuje nas swoimi darami. Nie tylko lato jest porą roku kojarzącą się z pełnymi półkami w warzywniakach. I choć o truskawkach możemy już tylko pomarzyć, to październikowy asortyment sezonowych produktów zaskakuje różnorodnością i w pełni wynagradza brak niektórych ulubionych owoców i warzyw :)

Wraz z końcem lata, nasza dieta siłą rzeczy ulega pewnym zmianom. Przestawiamy się na ciepłe dania, surowe warzywa coraz częściej zastępujemy gotowanymi lub pieczonymi, a do ich przygotowania wykorzystujemy aromatyczne przyprawy. Nie warto z tym walczyć, kupując na siłę importowane produkty, które trochę za dużo kosztują i mają niewiele wartości odżywczych. Powinniśmy raczej skupiać się na krajowych warzywach i owocach. Nie dość, że w sezonie są naprawdę tanie, to jeszcze najkorzystniej wpływają na nasz organizm :)

W październiku wybieraj m.in.:

Owoce

Warzywa

Jabłka

Gruszki

Śliwki

Żurawina

Pigwa

Czarny bez

Dzika róża

Aronia

Borówka brusznica

Rokitnik

Winogrona domowe

Orzechy włoskie

Orzechy laskowe

Brokuł

Brukselka

Burak ćwikłowy

Cebula

Czosnek

Dynia

Czarna rzepa

Jarmuż

Kabaczek

Kalafior

Kalarepa

Kapusta biała, czerwona i pekińska

Kukurydza

Marchew

Ogórek

Papryka

Pasternak

Patison

Korzeń pietruszki

Pomidor

Por

Seler (korzeń i nać)

Szczaw

Szpinak

Topinambur

Ziemniak

Podgrzybek

Pieczarki

Cukinia

Jesień nie jest moją ulubioną porą roku, ale o wiele łatwiej jest mi ją przetrwać, mając łatwy dostęp do taniej dyni, kukurydzy, cukinii i papryki ;) Wkrótce robię kolejne podejście do jarmużu. W zeszłym roku trochę z nim kombinowałam, ale ostatecznie nie zostałam jego wielką fanką. Nie zniechęcam się, spróbuję jeszcze raz, tym razem w innej postaci (marzy mi się zielone pesto na kanapki ;)).

Wybaczcie kilkudniową ciszę na bogu – rozchorowałam się, akurat idealnie na sam początek roku akademickiego… Kiedy nie ma mnie tu, jestem na facebooku albo instagramie – oczywiście zachęcam do obserwowania :)

Przy tworzeniu wpisu korzystałam z powszechnie dostępnych kalendarzy sezonowości warzyw i owoców.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail