Jak przetrwać jesień

Opublikowane przez w Blog

Wraz z definitywnym zakończeniem lata wszyscy stajemy się lekko przybici, zdecydowanie bardziej refleksyjni i w dużej części zasmarkani. Myślę, że doskonale wiecie, o czym mówię – nie ma dnia, żebym nie spotkała się z manifestacją jesiennej chandry na facebooku, blogach czy wśród znajomych i rodziny. I choć sama łapię się na tęsknocie za gorącymi i długimi dniami, to staram się jakoś zaakceptować rzeczywistość i czerpać z jesieni to, co najlepsze.

Do wiosny jeszcze mnóstwo czasu, więc chcąc nie chcąc, musimy nauczyć się jakoś funkcjonować w świecie, gdzie dni są krótkie, a słońce świeci gdzieś za gęstymi chmurami. Początek jesieni dla wielu z nas oznacza powrót do obowiązków, takich jak szkoła czy studia. Te z kolei wiążą się z wczesnym wstawaniem i zarywaniem nocy. Jak nad tym wszystkim zapanować, żeby nie dać się chandrze i choć trochę tryskać energią? Ja stosuję na co dzień kilka prostych trików – czasami działają, czasami nie, ale zawsze warto próbować ;)

1. Przede wszystkim – nie marudź i nie pogrążaj się w otchłani rozpaczy. Już się przekonałam, że powtarzanie w kółko, że jesień nie jest dla mnie i jestem stworzona do życia w ciepłym klimacie, nic nie daje. Wręcz przeciwnie, pogłębia smutek i nasila tęsknotę za latem. Zamiast tego warto się skupić na tym, co jest tu i teraz, np. na podziwianiu różnokolorowych drzew.

2. Staraj się jeść różnorodnie i sezonowo. Eksperymentuj w kuchni. Zajmiesz się czymś konstruktywnym, przy okazji dostarczając organizmowi niezbędnych składników odżywczych.

3. Jeśli czujesz, że brakuje Ci energii do życia, warto rozważyć suplementację diety witaminą D (profilaktycznie polecana dla prawie wszystkich w sezonie jesienno-zimowym) i kompleksem witamin z grupy B (są ważne dla wielu procesów zachodzących w organizmie i praktycznie nie da się ich przedawkować). Ewentualne inne preparaty dobierz pod kątem własnych potrzeb, najlepiej po konsultacji ze swoim lekarzem.

4. Nie spiesz się i nie marnuj energii. Nie zrozum mnie źle – nie namawiam do zaniechania aktywności fizycznej. Po prostu, jeśli masz przed sobą ciężki dzień, wyjdź z domu na tyle wcześnie, żeby w spokoju dotrzeć na miejsce. Stres od samego rana to nic fajnego.

5. Wolne dni spędzaj aktywnie. Leżenie w łóżku to tak naprawdę żaden wypoczynek ;) Z całego serca polecam długie spacery!

6. Znajdź czas na relaks. Gorąca herbata, kawa albo czekolada, kocyk i dobra książka to jesienny klasyk, który zawsze się sprawdza.

7. Dbaj o odpowiednią ilość i jakość snu. Staraj się ograniczyć wieczorne wyjścia, nie siedź do późna przed komputerem. Dzięki temu łatwiej będzie Ci stawiać czoła codzienności.

8. W naprawdę kryzysowych sytuacjach pomaga mi myślenie, że już niedługo Mikołajki, Boże Narodzenie, Sylwester i moje urodziny :D A później – wiosna! I tego się trzymajmy :)

A jakie są Wasze sposoby na przetrwanie jesieni? :)

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail